Blog > Komentarze do wpisu

Pantokrator, czy Ecce Homo?

 Patrząc na wystawiany w kościołach w dzisiejsze święto ( i w związku z wczorajszymi wydarzeniami w Łagiewnikach) obraz Chrystusa Króla zastanawiam się czy my wszyscy wierzymy aby w tą samą boską osobę. Przyznam się że ten Pantoktator z insygniami władzy kojarzy mi się bardziej z jakimś władcą absolutnym z tradycji bizantyńskiej.



 

A odnosząc się do wczorajszego aktu uznania Chrystusa za Pana i Króla przyznam się, że b.obawiam się tego tryumfalistycznego nurtu w Kościele, bo historia jasno pokazuje, że z łączenia królowania z władzą dla Kościoła (i nie tylko) wynikały same kłopoty. Jak widać historia lubi się powtarzać, bo niektórzy do dziś nie rozumieją na czym polegało królestwo założone przez Jezusa i jakim on był królem.

Na pewno nie był on władcą sprawującym swe rządy w stylu absolutnym (kimś odległym a jednocześnie surowym), ani też nawet zwykły królem ziemskim (przed taki pojmowaniem swej roli przestrzegał nawet swych uczniów). Wyraźnie mówi, że jego królestwo przekracza nasze rozumienie, bo nie jest przede wszystkim tylko rzeczywistością ziemską. 

Jeżeli mowa już o wyobrażeniach Jezusa, to dla mnie jasne jest, że  znacznie bliższy prawdy jest jego wizerunek znany jako Ecce Homo (Oto Człowiek) Br. A. Chmielowskiego.

 

 

Tak, może niektórym  to się nie podobać, ale nasz Pan jest właśnie taki- nieopływający w luksusy i wynoszący się ponad maluczkich, ale wręcz utożsamiający się z każdym człowiekiem, a zwłaszcza tym odrzuconym, chociażby z powodu swojego ubóstwa. 

Kto tego nie rozumie nie rozumie istoty Ewangelii.

A jak to się ma do pojmowania swej roli przez ludzi kościoła- czy władza to dla nich też przede wszystkim służba? Czy raczej nie są (przynajmniej niektórzy) naśladowcami Chrystusa z obrazu intronizacji odzianego w złoto i purpurę, do którego zwykły śmiertelnik nie miałby nawet śmiałości podejść? 

Takie to dość smutne refleksje snują mi się po głowie w związku z ostatnimi wydarzeniami.

                                                         

                                                                                  ***

A co poza tym słychać u Tani?

Jak widzicie ostatnio nie jestem tu częstym gościem, choć Was staram się odwiedzać i nawet komentować:)

No cóż,  przyznam się, że rzeczywistość tak mnie pochłania, że nie znajduję na zapiski tu ani specjalnie chęci ani czasu. Poza tym pewnie weny zwyczajnie, jak to się mówi brak. 

Przyznam się, że bardziej aktywna jestem na FB, gdzie udzielam się w zamkniętym grupie Twórczego Grona, która to droga wciąż przyprawia mnie o zdumienie i zachwyt.

To tyle, bo jutro mam hospitację i muszę jeszcze podszlifować scenariusz.

Serdecznie Was ściskam i do usłyszenia!

 

niedziela, 20 listopada 2016, taniatoja

Polecane wpisy

  • dialogi na cztery nogi

    Zrobiło się prawdziwie wiosennie i od razu robi się człowiekowi tak lekko i radośnie na sercu:) Nawet w pracy przy całym zagonieniu znajdują się okazje do uśmie

  • "Milczenie"

    Po ostatnim filmie Mela Gibsona "Przełęcz Ocalonych" powiedziałam sobie, że długo na tzw. religijny film nie pójdę. Każdą historię, moim zdaniem, można bowiem o

  • "Sztuka kochania"...i nie tylko

    No i zaczęłam ferie:) Zdajsie, że tym razem nigdzie nie wyjadę (kontuzja kolan, więc nartki "buy, buy"), ale weekendy mam już od rana do wieczora zaplanowane, n

Komentarze
2016/11/20 23:16:09
Zdecydowanie - Człowiek - bez insygniów władzy i królewskich szat, za to ze wspaniałomyślnym sercem i miłością. Jednak i wśród władz kościoła znajdą się tacy, którym marzy się blichtr i rządzenie "podwładnymi". Czytam akurat "Filary ziemi" i obraz mnichów rządnych władzy, ziem i panowania mocno razi na tle tych cichych, mocno wierzących i przedkładających pomoc bliźniemu nad własne dobra. Chyba od zawsze były takie podziały.. różni są ludzie i ich podejście do wiary i do życia.
Powodzenia Taniu w nowym tygodniu i pozdrawiam serdecznie :)
-
2016/11/21 19:53:03
wszystkiego dobrego, Taniu, i powodzenia na hospitacji.
-
2016/11/22 08:31:33
Kasiu,
No tak- tak jak pisałam: historia kołem się toczy. Zawsze byli Ci pazerni, ale i Ci który starają się jakby ich błędy naprawić i tak jak dziś tworzą wiele fantastycznych wewn. K- ła wspólnot, w których można wiele dobrego zrobić.
.....a "Filary ziemi" to cudna książka!
Wszystkiego dobrego w tym tygodniu także dla Ciebie!:)

Jol-ene,
dziękuję- hospitacja udana
i Ciebie serdecznie pozdrawiam!
-
2016/11/22 12:59:58
I ja się Taniu q pełni z Tobą zgadzam! :)

Buziaki i udanego tygodnia! :)
-
2016/11/23 18:47:29
Uściski Aniu :))
i Tobie dobrego tygodnia!
-
2016/11/28 19:38:49
Twój wpis jest mi bardzo bliski. Też podobnie myślę. Ściskam Cię mocno.
-
2016/12/01 17:23:42
Wzajemnie Jesienna:))